poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Lilianka, bo dawno jej nie było ^^

"co? znowu fotki?"
"o tu masz, tym się zajmij"
"może mnie nie zauważy..."
"dżizas, ile można focić jednego kota?! nawet jeśli tym kotem jestem JA!"
"niuch niuch, pańcia i za tym tak piszczysz?"
"może jak nie będę na nią patrzeć to sobie pójdzie?"
Na pewno tak myślała. Jestem tego pewna.
Ale śliczna z niej pannica, prawda ^^

wtorek, 6 sierpnia 2013

Znalezione...

Znalazłam fotkę, która może nie jest najlepszej jakości (nie ma to jak robić sweet focie kamerką laptopa) ale dla mnie jest wyjątkowa <3
K.O.T. i Lili

poniedziałek, 6 maja 2013

Tulipany

Szybkie uaktualnienie, kwiaty dostały słońca i praktycznie zmiany zachodzą z dnia na dzień!
Mój okropny balkon wygląda teraz ślicznie!







sobota, 4 maja 2013

Chwalę się!

Chwalę się mani, które stworzyłam do paznokciowego projektu.
Miałam namalować, sfotografować i zmyć, ale tak mi się spodobało, że zrobiłam je na drugiej dłoni i nosiłam calutki dzień!
Dodam, że nie są to naklejki a wszystko zmalowałam ręcznie pędzelkami i lakierami.

prawa dłoń
prawa dłoń
lewa dłoń
lewa dłoń
obie dłonie :)
Ładnie?

środa, 1 maja 2013

Moje ukochane tulipany

Aktualizacja zdjęć moich skrzynek balkonowych.
I pierwszy piękny tulipan, który bardzo nieśmiało otwiera się na świat :) A za nim powolutku kolejne...





 Z ogromną nadzieją liczyłam przynajmniej na dwa tulipanki, a tu się okazuje, że w prawie każdym jest pąk kwiatowy!
Jestem przeszczęśliwa! Moje własne, prywatne, osobiste tulipany!
Krokusy się z lekka położyły, ale akurat nimi totalnie się nie przejmuję. Swoje zrobiły, przywitały mnie i wiosnę pięknymi białymi, żółtymi i fioletowymi kwiatami.

czwartek, 18 kwietnia 2013

Portret

Liliana na słońcu. Nic piękniejszego <3
Na swoim tronie

portret
UŚMIECH!



wtorek, 16 kwietnia 2013

K.O.T., wiosna i niespodzianka

Kiedy wyszło słoneczko, pierwsza myśl to "zapomniałam o skrzynkach!".
Zrobiłam porządek na balkonie i odkryłam, że cebulki zabezpieczyłam przed zimą ręcz koncertowo?
Dlaczego?
Oto co zobaczyłam, gdy zdjęłam kartony i stare prześcieradła:


krokusy już dawno zakwitły!


niestety karton zgnił i pojawił się ogromny kożuch pleśni, ale roślinkom to najwyraźniej nie przeszkadza bo wyrosły największe!
 W skrzynkach świetna niespodzianka. A kwitnące krokusy pozwalają mi mieć maleńką nadzieję, że moje ukochane tulipany też pokażą kwiaty :)
i trawka dla Liliany

Całe szczęście, że rozsiałam trawę do 4 doniczek, bo w nocy jedną już Moje Kocię zrzuciło...