sobota, 4 lutego 2012

Urlop zimowy

Dobra. To czas na reklamę.
Nasza Willa Diament.
Nie braliśmy posiłków. Ale pokój był wygodny i cieplutki. Łazienka też całkiem w porządku, może poza tym, że dla mnie za mała, prawie miałam lęki.
Blisko do Biedronki i Dino.
Blisko do parku i nawet całkiem blisko do centrum i Pijalni.
Za to spory kawałek do basenu.
Ojciec właścicielki Willi jest bardzo sympatyczny i uczynny.
Nawet napisał Nam, którędy mamy jechać przez Czechy, żeby było bliżej.
Jeśli kiedykolwiek będziemy znów jechać do Kudowy, to wrócimy do Willi Diament. :)
Uff... odbębnione.









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz