Będąc u Rodziców przeżyłam lekki szok.
Przyzwyczaiłam się już do mojego maleńkiego wypłosza i nagle moim oczom ukazuje się ogromne kocisko, czyli moje bejbi Lolo.
Zapomniałam już, jaki to z niego kawał kocura.
(Jak Lili śpi i zwinie się w ciasny kłębek to jest wielkości łebka Lolka).
Najnowsze focie kociska:
wtorek, 4 września 2012
czwartek, 30 sierpnia 2012
Dzieci są słodkie kiedy śpią, ale Lili...
... Lili ma duże ślepka więc kiedy śpi, nie zawsze jej się domykają. A to wygląda troszkę strasznie. Jeszcze ten jęzorek na wierzchu...
A tu już się pociesznie bawi. Bałam się, że jej nie podpasują zabawki.
poniedziałek, 27 sierpnia 2012
niedziela, 26 sierpnia 2012
Lili
Lili z wyszorowaną mordką.
Cała włazi do miski więc jest upyprana karmą na wszystkie strony a potem biega mi taki smrodek i pierwsze co to ładuje się na mnie (klei się od karmy).
Do tego ładuje cały dziób do miski z mlekiem a później długo kicha.
Jaka była moja radość, kiedy sama wlazła do kuwety i zrobiłą siusiu (zaglądając, co się tam z tyłu dzieje).
później zrobiła jeszcze kupkę a ja zachwycałam się tym, jakby to był ostatni cud świata -.-
Jeszcze tylko żeby nauczyła się lądować na czterech łapkach, bo te skoki na główkę kiedyś mogą się źle skończyć.
A tak sobie śpi:
A tu przyłapana przy koledze:
A tutaj śpi w domku, który na szybko dla niej zrobiłam.
Tygryska też zaczepia, może przypomina jej rodzeństwo bo jest w podobnym rozmiarze?
A dyndadełko zrobione ze zużytej szpulki do nici to jej zabawka nr 1.
Cała włazi do miski więc jest upyprana karmą na wszystkie strony a potem biega mi taki smrodek i pierwsze co to ładuje się na mnie (klei się od karmy).
Do tego ładuje cały dziób do miski z mlekiem a później długo kicha.
Jaka była moja radość, kiedy sama wlazła do kuwety i zrobiłą siusiu (zaglądając, co się tam z tyłu dzieje).
później zrobiła jeszcze kupkę a ja zachwycałam się tym, jakby to był ostatni cud świata -.-
Jeszcze tylko żeby nauczyła się lądować na czterech łapkach, bo te skoki na główkę kiedyś mogą się źle skończyć.
A tak sobie śpi:
A tu przyłapana przy koledze:
A tutaj śpi w domku, który na szybko dla niej zrobiłam.
Tygryska też zaczepia, może przypomina jej rodzeństwo bo jest w podobnym rozmiarze?
A dyndadełko zrobione ze zużytej szpulki do nici to jej zabawka nr 1.
piątek, 24 sierpnia 2012
Kocie nieszczęście
Na sąsiednim balkonie usłyszałam przeraźliwe miauczenie.
Zajrzałam i zobaczyłam kupkę nieszczęscia, która próbowała się wydostać ale było za wysoko.
Zastanawiając się, czy to los tak chce, zabrałam maleństwo do siebie.
Pierwsze zdjęcia Cosia. Bo nie wiem, czy to kocurek czy kotka.
No i nie chcę za mocno dawać mu lampą po ślepkach.
Zajrzałam i zobaczyłam kupkę nieszczęscia, która próbowała się wydostać ale było za wysoko.
Zastanawiając się, czy to los tak chce, zabrałam maleństwo do siebie.
Pierwsze zdjęcia Cosia. Bo nie wiem, czy to kocurek czy kotka.
No i nie chcę za mocno dawać mu lampą po ślepkach.
| najpierwsiejsza focia |
| mały/-ła odkrywca/-czyni |
| Mruczek ma kumpla to ja też! =^..^= |
| Mój kumpel jest kotem. |
| Taki jestem duży |
| Słodka focia, taki mam pysio |
| Nie obejdzie się bez kropelki, mam lokatorów. |
| I uszka z pędzelkami. |
poniedziałek, 20 sierpnia 2012
NIEkoci wpis - Gimnastyczka
Okno mojego mieszkanka wychodzi na boisko szkolne.
Kiedy wieczorem na orliku zapalone są reflektory, nie muszę włączać światła, mam tak jasno.
Jakie było moje zdziwienie gdy rano (ok. 7:4o) podeszłam do okna z butelką wody i prawie się zakrztusiłam.
Na ławce przy boisku siedziała młodziutka dziewczyna i od czasu do czasu ćwiczyła.
Kiedy się rozciągała, nie ukrywam, patrzyłam zafascynowana.
Uśmiechnęłam się na myśl, że nie wszystkie dziewczyny przesiadują tylko pod blokiem, przeklinają i popisują się przed chłopakami. Są jeszcze takie, które potrafią coś wyjątkowego. :)
Kiedy wieczorem na orliku zapalone są reflektory, nie muszę włączać światła, mam tak jasno.
Jakie było moje zdziwienie gdy rano (ok. 7:4o) podeszłam do okna z butelką wody i prawie się zakrztusiłam.
Na ławce przy boisku siedziała młodziutka dziewczyna i od czasu do czasu ćwiczyła.
Kiedy się rozciągała, nie ukrywam, patrzyłam zafascynowana.
Uśmiechnęłam się na myśl, że nie wszystkie dziewczyny przesiadują tylko pod blokiem, przeklinają i popisują się przed chłopakami. Są jeszcze takie, które potrafią coś wyjątkowego. :)
niedziela, 19 sierpnia 2012
Miska
Strasznie chciałabym taką miskę.
Jest zjawiskowa. :)
Zdjęcie pochodzi z internetu, nie pamiętam z jakiej strony. Ale autorka tego projektu jest geniuszem!
Jest zjawiskowa. :)
Zdjęcie pochodzi z internetu, nie pamiętam z jakiej strony. Ale autorka tego projektu jest geniuszem!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

